Energetyka odnawialna posiada współcześnie coraz szersze rzesze zwolenników, którzy dopatrują się w niej przede wszystkim szansy na ratowanie środowiska. Niestety, obecnie jego kondycja z roku na rok znacząco spada. Istnieje jednak także kilka innych powodów, dla których powstał postulat 100% energii odnawialnej, w myśl której korzystanie z nieodnawialnych źródeł energii ma odejść do lamusa.

Problemy ekologiczne, czyli np. zanieczyszczenie powietrza, to tylko jeden z elementów przemawiających przeciw tradycyjnej energetyce. Za odnawialnymi źródłami energii przemawiają też czynniki gospodarcze, a na ich czele fakt, że źródła odnawialne ulegają stopniowemu wyczerpaniu.

Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie przewidywał, że ich wyeksploatowanie nastąpi tak szybko. Według specjalisty, Marka Jacobsona, rozpoczęcie produkcji wyłącznie z wiatru, słońca i wody jest możliwe już w 2030 roku! Trochę dłużej, bo do 2050 roku powinno potrwać całkowite zastąpienie istniejącego współcześnie systemu dostarczania energii. Co ciekawe, na przeszkodzie do takiego stanu rzeczy nie stoi technologia czy możliwości ekonomiczne, ale raczej czynniki polityczne i społeczne.